Wilanów
W ostatnich latach Wilanów stał się jedną z najszybciej zaludniających się dzielnic Warszawy. Upodobali ją sobie nie tylko deweloperzy, którzy stawiają tutaj osiedle za osiedlem, ale także pracownicy warszawskich korporacji ściągani do stolicy z różnych części kraju. Rosnące w tempie wielokrotnie szybszym niż polski produkt krajowy brutto Miasteczko Wilanów (bo tak nazywa się już nową część Wilanowa powstałą w miejscu, gdzie jeszcze kilka lat temu rozciągały się wilanowskie łąki) to jednak nie tylko nowe mieszkania.
Duża ilość nowych mieszkańców – i to mieszkańców w kwiecie wieku, zarabiających powyżej (czasami kilkukrotnie) średniej krajowej, nierzadko z dzieckiem lub dziećmi – wytworzyła duży popyt na produkty i usługi, których wcześniej tu nie oferowano, a już na pewno nie w takiej ilości. Sklep, fryzjer, kosmetyczka, solarium, fitness, w końcu szkoła, żłobek, przedszkole. Wilanów (ten nowy) nasyca się takimi punktami równie szybko jak nowymi mieszkaniami. A może nawet szybciej – zasada „im więcej ludzi tym większa konkurencja” znajdzie tu zastosowanie.
Data dodania 2011-08-18 12:11:08
Kategoria Nauka



